| Bez znajomości nie ma sukcesów - Życie Warszawy |
|
|
|
Klubowicze BNI Wspólna służą radą i odpowiednimi kontaktami Nieformalne spotkania przy kawie są tak samo ważne jak oficjalne mityngi biznesowe. Networking to nowy sposób poszukiwania kontrahentów. W restauracji Baccara na rogu Wspólnej i Chałubińskiego w każdy czwartek członkowie klubu BNI Wspólna zaczynają dzień od wspólnego śniadania. To nie pogaduchy przy kawie, a ciężka praca – przekonują członkowie BNI. Ci, którzy przyszli, mają minutę na krótką prezentację – jak się nazywają, czym zajmuje się ich firma i czego potrzebują w tym tygodniu. Klubowicze podsuną kontakty lub polecą znajomego, który zna poszukiwanego specjalistę czy firmę. Rekomendacja musi być rzetelna. Ci, którzy ją otrzymali, na następnym spotkaniu opowiedzą, czy się przydała. Polecający dbają o jakość rekomendowanych kontaktów, bo wieść o nierzetelnym partnerze szybko rozejdzie się wśród klubowiczów i ich partnerów. Brak zaufania może się przełożyć na konkretne straty finansowe. Niektórzy członkowie BNI przyznają, że dzięki znajomościom zawartym na spotkaniach znajdują większość nowych kontraktów czy klientów dla swoich firm. ![]() Grzegorz Turniak Być w sieci powiązań – 90 proc. ludzi znajduje pracę dzięki poleceniu znajomych. My porządkujemy sferę nieformalnych relacji biznesowych i uczymy dobrych nawyków pielęgnowania znajomości – wyjaśnia Grzegorz Turniak, prezes BNI Polska. Jak podkreśla, networking, czyli sieć kontaktów biznesowych, to podstawowe narzędzie komunikacji współczesnego profesjonalisty. Według socjologów, kontakty nieformalne są wśród partnerów w interesach co najmniej tak samo ważne, jak oficjalne. – Przystąpienie do takiej organizacji dla osób wcześniej stojących nieco na uboczu może oznaczać wejście w sferę biznesowych powiązań. Wejście do klubu odgrywa podobną rolę jak wydatki na marketing i reklamę – uważa prof. Wiesława Kozek, szefowa Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego. – Nie tracimy czasu na pogaduszki, nasze spotkania to półtorej godziny pracy zorientowanej na sprzedaż i nawiązywanie kontaktów, które przyniosą kontrakty. Niech każdy z 30 uczestników ma 30-100 solidnych partnerów biznesowych. To tworzy wielką siatkę powiązań – mówi Grzegorz Turniak. Kontakty, którymi wymieniają się członkowie BNI, służą nie tylko do rozwiązywania problemów biznesowych. – Dzięki poleceniu członka klubu znalazłam znakomitego fachowca, który w moim domu wykona kominek – cieszy się Ewa Dulna-Rak, wydawca. Kolejka chętnych Niektórzy muszą poczekać, by zostać członkiem BNI. W jednej grupie nie mogą znaleźć się dwaj przedstawiciele tej samej branży. Siłą rzeczy konkurowaliby ze sobą. Dlatego na listach rezerwowych grup BNI za granicą znajduje się wielu przedsiębiorców czekających na zwalniające się miejsce. W każdej polskiej grupie (są cztery) znajdują się specjaliści od projektowania stron internetowych, konsultanci biznesowi, architekci, agencje reklamowe, drukarnie. – Myślę, że takie spotkania mogą się przyczynić do zwiększenia kultury kontaktów biznesowych w naszym kraju – podsumowuje prof. Wiesława Kozek. TOMASZ BOGUSZEWICZ ; foto: Łukasz Jóźwiak/Życie Warszawy Życie Warszawy 2006-06-26 |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Akcesoria i książki
Dr. Ivan Misner - The World's Best Known Marketing Secret - 55,00 zł
Międzynarodowy bestseller dla wszystkich osób, które chcą poznać sekrety networkingu i osobistego marketingu.
Zapraszamy również do zapoznania się z innymi książkami o networkingu, oraz akcesoriami BNI, które można zamówić pod numerem telefonu 022 826 92 97










