99% naszych klientów pochodzi z rekomendacji — Jarosław Juśkiewicz, Qway Group

Jarosław Juśkiewicz z Qway Group opowiada, jak zbudował firmę doradczą, której 99% klientów pochodzi z rekomendacji — w tym marki takie jak Pierre Cardin, Tauron i Saint-Gobain.

Jarosław Juśkiewicz jest właścicielem Qway Group — firmy doradczo-szkoleniowej, która wspiera właścicieli w organizowaniu i zarządzaniu przedsiębiorstwem. Jej specjalizacją jest budowa i rozwój działów sprzedaży.

Jarosław Juśkiewicz na okładce wywiadu wideo BNI Polska
Jarosław JuśkiewiczOkładka wywiadu wideo z pierwotnej publikacji tej historii na stronie BNI Polska.

W rozmowie opowiada, jak poznawać tysiąc przedsiębiorców rocznie i co zrobić, żeby wśród klientów firmy doradczej znalazły się marki pokroju Pierre Cardin, Bytom, Saint-Gobain czy Kolportera.

Czym zajmuje się Qway Group

To management consulting: wsparcie właścicieli, a w dalszej kolejności menedżerów i pracowników w tym, jak zorganizować firmę. Szkolenia idą od treningu na stanowisku pracy — trener na żywo, tam gdzie się sprzedaje — po pracę z zarządem nad strategią sprzedaży.

Rozstrzał klientów jest duży. Z jednej strony marki, które trudno pomylić: Pierre Cardin, Bytom, Saint-Gobain, Kolporter, Tauron, Frapol. Z drugiej firmy jedno- i dwuosobowe, którym Qway pomaga od pierwszego dnia ustawić procesy i odpowiedzieć na pytanie, kogo i po co zatrudnić.

Nazwa nie jest przypadkowa. Qway to skrót od quality way — drogi jakości. Chodzi o właściciela, który chce swój biznes doskonalić i profesjonalizować, a nie tylko powtarzać cykl sprzedaż–realizacja.

Kiedy najlepiej zacząć pracę nad strategią

Zwykle wtedy, kiedy już boli. Mało kto działa profilaktycznie — częściej gasimy pożary.

Ale coraz częściej zdarzają się właściciele, którzy chcą zacząć od konkretów: kim ma być ta firma, dla kogo ma być, a dla kogo nie. To są decyzje strategiczne i każda firma powinna od nich zacząć.

Zaskakująco często problem, z którym firma dzwoni, nie leży tam, gdzie go widać. Klasyczne zgłoszenie brzmi: dział sprzedaży nie sprzedaje, zróbcie im szkolenie. W modelu Qway szkolenie zespołu stoi w hierarchii na samym dole — najpierw pytanie o nastawienie zespołu, potem o menedżera, a bardzo często odpowiedź znajduje się w strategii.

Skąd wzięli się pierwsi klienci

Z BNI — i to był argument, który przeważył przy decyzji o przejściu na swoje. Juśkiewicz był wtedy w organizacji od kilku lat, w kilku różnych rolach i pod różnymi szyldami.

Zmiana branży czy szyldu nie załatwia jednak sprawy do końca. Zaufanie do człowieka zostaje, ale nową ofertę trzeba obronić od nowa — jest faza sprawdzania, czy ten biznes jest na tyle okrzepły, żeby go rekomendować.

Od tamtej pory model się nie zmienił. Dziewięćdziesiąt dziewięć procent klientów Qway Group przychodzi z polecenia, a bardzo duża ich część — wprost z BNI. Łącznie z rekomendacji trafiło do firmy ponad dwustu klientów.

Dlaczego rekomendacja robi w konsultingu tak dużą różnicę

Wejście we współpracę dotyczącą procesów strategicznych wymaga rozmowy z właścicielem albo zarządem. Tacy ludzie są ostrożni i wiarygodność musi pojawić się już na wejściu — inaczej nie ma nawet spotkania.

Stąd bierze się też zasada, którą łatwo powtórzyć, a trudniej stosować: rekomendujemy tych, których naprawdę znamy. Rekomendacja osoby, której nie sprawdziliśmy, nie jest rekomendacją — jest przekazaniem ryzyka dalej.

Jakich klientów można znaleźć przez rekomendacje

Takich, jakich się szuka. To jedna z tych obserwacji, które Juśkiewicz powtarza na szkoleniach, bo widzi ją u siebie: rekomendacje do Tauronu, Saint-Gobain, Kolportera czy Pierre Cardin nie tylko udało się dostać, ale też obronić na spotkaniach i zamienić na projekty.

Najczęstsza obiekcja brzmi: na tej sali nie ma moich klientów. To myślenie z innych spotkań biznesowych, gdzie patrzy się na obecnych jak na target. W marketingu rekomendacji chodzi o kogoś innego — nie o ludzi na sali, tylko o tych, których oni mają w telefonie.

Juśkiewicz przyznaje, że sam się na tym przejechał w drugą stronę: po latach w tej samej Grupie odkrył, że kontaktów do zarządów w retail jest wokół niego znacznie więcej, niż zakładał. Zadał właściwe pytanie i dostał właściwą odpowiedź.

Trzy rady, jak wyciągnąć z rekomendacji więcej

  • Naucz się systemu. „BNI nie działa — to ty działasz w BNI”. To narzędzie, którym trzeba umieć się posłużyć, a duże rekomendacje kryją się w niuansach.
  • Przyjdź z konkretną strategią. Bez własnej koncepcji sprzedaży łatwo wpaść w podświadome założenie, że skoro dużo się dzieje, to coś się wydarzy samo. Nie wydarzy się.
  • Zadaj trzecie pytanie: kto ma kontakt do tej konkretnej firmy. Można je zadać dopiero wtedy, gdy z definicji klienta idealnego zrobisz listę nazw — i dlatego dwa poprzednie punkty są warunkiem tego jednego.

Komu służy taki sposób szukania klientów

Przede wszystkim właścicielom — to oni podejmują decyzje i to ich obecność w Grupie jest ruchem strategicznym. Co do branży: każda firma musi mieć strategię sprzedaży i wiedzieć, kto jest jej klientem. Kto to ma, ten ma z czym przyjść.

Każda firma wyciąga z tego co innego. Mała, która startuje, potrzebuje przede wszystkim rekomendacji.

Bardziej doświadczona korzysta z tego, że ma pod ręką kilkudziesięciu specjalistów, których zna i którym ufa — od dostawców po doradców. Firmy z ambicjami skalowania szukają partnerów, franczyzobiorców i inwestorów.

Czego nauczyło dwanaście lat rozmów z przedsiębiorcami

Juśkiewicz szacuje, że poznaje w ten sposób około tysiąca osób rocznie; w telefonie ma dziś kilkanaście tysięcy kontaktów. Część z nich to krótkie rozmowy przy wymianie wizytówek, ale setki to pełne spotkania.

Dla firmy, która sprzedaje wiedzę i rozwiązania, to źródło informacji trudne do zastąpienia — możliwość zajrzenia za kurtynę pięćdziesięciu różnych biznesów naraz i zobaczenia, z czym naprawdę mierzą się ich właściciele. Właśnie stąd wziął się kierunek Qway: upraszczać rozwiązania tak, żeby były dostępne również dla małych firm, i jednocześnie podnosić ich skuteczność.

Więcej z tematu

Trzy teksty najbliższe temu, który masz przed sobą — z tego samego działu, a gdy dział jest krótki, najnowsze z magazynu.

Zobacz to w praktyce

Wszystko, o czym tu piszemy, dzieje się co tydzień przy stołach Grup BNI. Trzy strony, od których warto zacząć.

  • Uśmiechnięta przedsiębiorczyni z czerwoną teczką BNI idzie przez biuro

    Spotkanie Grupy

    Przyjdź jako Gość na spotkanie Grupy w swojej okolicy i posłuchaj, jak Członkowie przekazują sobie rekomendacje — bez zobowiązań.

    Odwiedź Grupę
  • Przedsiębiorca i przedsiębiorczyni z czerwoną teczką BNI idą, rozmawiając

    Zostań Członkiem

    Dla kogo jest członkostwo, na czym polega BNI, jak wygląda spotkanie Grupy i czy zadziała w Twojej branży.

    Co daje członkostwo
  • Dłonie na laptopie z platformą BNI University, obok czerwona teczka

    Wiedza w BNI

    Cały system edukacji BNI w jednej zakładce — od platformy BNI University po warsztaty, szkolenia i materiały wideo.

    Jak uczymy w BNI