Sukcesu na wydarzeniu networkingowym nie mierzy się liczbą zebranych wizytówek. Ten tekst wyjaśnia, dlaczego kolekcjonowanie kontaktów to jeden z najczęstszych błędów, i pokazuje, co robić w rozmowie z nową osobą zamiast tego.
Osoby, które liczą wizytówki, traktują networking jako konieczność, a nie okazję do zbudowania relacji. Zakładają, że szybkie zebranie jak największej liczby kontaktów to najefektywniejsza strategia. W rzeczywistości takie podejście przypomina zimne telefony przeprowadzane twarzą w twarz.
Kolekcjonowanie kontraktów kontra kolekcjonowanie kontaktów
Eksperci w dziedzinie networkingu regularnie spotykają osoby, które wręcz rywalizują w zbieraniu wizytówek. Niektórzy przedsiębiorcy zawierają nawet zakłady: kto zbierze mniej wizytówek, ten płaci za kolację. Takie podejście pokazuje fundamentalne niezrozumienie istoty networkingu.
Żeby zobrazować różnicę, wyobraź sobie automatyczny system wymiany wizytówek. Uczestnicy zostawiają w nim swoje wizytówki i zabierają cudze — bez żadnej interakcji osobistej. System byłby bardzo wydajny w zbieraniu kontaktów.
Nikt nie nazwałby tego jednak networkingiem. Mimo zebrania wielu kontaktów nie doszłoby do wymiany informacji, poznania potrzeb drugiej strony ani zbudowania zaufania.

Co robić zamiast zbierania wizytówek
Prawdziwy networking polega na nawiązywaniu autentycznych rozmów. Podczas spotkania z nową osobą warto przejść przez kilka prostych kroków.
- Zapytaj, czym ta osoba się zajmuje i co jest w jej pracy najtrudniejsze.
- Dowiedz się, jak wygląda jej idealny klient i po czym go rozpoznać.
- Sprawdź, czy ktoś z Twojej sieci mógłby jej dziś pomóc.
- Umów konkretny następny krok — spotkanie 1 na 1 albo rozmowę telefoniczną.
- Po spotkaniu zanotuj, o czym rozmawialiście, zanim zapomnisz.
Kluczowe jest, aby kolejne kontakty nie miały charakteru sprzedażowego, lecz służyły dalszemu poznawaniu się i budowaniu obopólnie korzystnych relacji.
Networking to gra długoterminowa
Networking to sztuka budowania długoterminowych, wzajemnie korzystnych relacji zawodowych. Skupianie się wyłącznie na liczbie zebranych wizytówek mija się z celem i prowadzi do powierzchownych kontaktów bez rzeczywistej wartości biznesowej. Skuteczny networking wymaga czasu, autentyczności i zainteresowania drugą osobą.
Tekst opracowany na podstawie publikacji Ivana Misnera, założyciela BNI i autora książek o marketingu rekomendacji.






