BNI działa na świecie od 1985 roku, ale do Polski trafiło dopiero dwadzieścia lat temu. Ta historia zaczyna się od jednej decyzji i dwóch spotkań, na które przyszło łącznie nieco ponad sto czterdzieści osób.
Poniżej: jak powstała pierwsza Grupa, co z niej wyrosło i co przez te lata pozostało niezmienne.
Rok 2006: ktoś musi to poprowadzić
W Polsce trwały wtedy poszukiwania lidera, który podjąłby się rozwinięcia międzynarodowej organizacji networkingowej dla przedsiębiorców. Grzegorz Turniak został polecony do tej roli przez znajomego. Idea, wartości i misja organizacji przypadły mu do gustu na tyle, że postanowił zająć się ich propagowaniem w Polsce.
Zorganizował w Warszawie dwa spotkania dla właścicieli firm, jedno po drugim, dzień po dniu. Na pierwsze przyszło 66 osób, na drugie 77.
Dwa miesiące później oficjalnie otworzyła się pierwsza polska Grupa BNI — Wspólna. Działa w stolicy do dziś.
Koncepcja rozwijania biznesu przez rekomendacje spodobała się warszawskim przedsiębiorcom na tyle, że w ciągu roku powstały tam cztery kolejne Grupy. Po zbudowaniu 19 Grup w 10 miastach Grzegorz Turniak przekazał stery Ryszardowi Chmurze i Mateuszowi Bacańskiemu.
Co się z tego zrobiło
Dziś BNI działa w Polsce od dwudziestu lat, w blisko stu Grupach zrzeszających około 2300 firm — od wybrzeża po Sądecczyznę. Wzdłuż tej mapy pojawiły się rzeczy, których na początku nikt nie planował: współpraca między Grupami, między miastami, a potem między krajami. Członek z Bydgoszczy potrafi dziś zarekomendować kogoś partnerowi z innego kontynentu, bo obaj są w tej samej sieci.
Skalę tego, co Członkowie robią ze sobą nawzajem, najlepiej widać w podsumowaniach rocznych. Na koniec 2020 roku polscy Członkowie BNI mieli na koncie 108 967 przekazanych rekomendacji, z których zrealizowano biznes o wartości 570 mln zł netto.
Uśredniona wartość dodatkowych zleceń przypadających w tamtym roku na jednego przedsiębiorcę wyniosła 254 777 zł netto. To dane z 2020 roku — przywołujemy je nie jako stan dzisiejszy, tylko jako zdjęcie jednego konkretnego roku.
Nie tylko rekomendacje
Jednym z głównych celów organizacji od początku było edukowanie przedsiębiorców, a nie samo łączenie ich w pary. Stąd setki szkoleń, warsztatów i konferencji rocznie — prowadzonych i stacjonarnie, i online.
- BNI University — platforma e-learningowa uruchomiona w 2019 roku: wykłady, kursy i dokumenty przydatne w rozwijaniu firmy.
- BNI Connect — system i aplikacja mobilna, dzięki którym Członek ma kontakt z całą siecią i widzi własne wyniki w organizacji.
- Konferencja ogólnopolska organizowana co roku, z udziałem kilkuset właścicieli firm z całego kraju.
- Webinary polskie i międzynarodowe, prowadzone przez ekspertów, przedsiębiorców, Członków i Dyrektorów BNI.
Konferencja międzynarodowa w Polsce
Aktywność polskich Członków została zauważona także poza krajem. To Polska została wybrana na gospodarza Międzynarodowej Konferencji BNI 2019, w której wzięło udział prawie trzy tysiące właścicieli firm z całego świata. Wśród gości specjalnych byli Brian Tracy, Jack Canfield i Verne Harnish.
Dla uczestników z Polski takie wydarzenie ma jedną bardzo praktyczną wartość: pozwala rozszerzyć sieć kontaktów poza granice kraju. Rekomendacja, która wychodzi za granicę, przestaje być teorią, kiedy poznasz kogoś osobiście.
Po co to wszystko
Misja jest ta sama, co w 2006 roku: aktywnie wspierać właścicieli firm w rozwijaniu biznesu przez rekomendacje. Zmieniła się skala, narzędzia i liczba miast na mapie. Nie zmieniło się to, od czego wszystko się zaczęło — dwoje ludzi, którzy usiedli naprzeciw siebie i uznali, że warto polecić się dalej.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak to działa dzisiaj, najprościej przyjść na spotkanie Grupy jako Gość i zobaczyć na własne oczy, czy ten sposób pracy pasuje do Twojej firmy.






